Neurotyzm: co to jest i czy da się go zmienić
Neurotyzm bywa mylony z nerwicą, choć współcześnie terminy te oznaczają coś innego. Wyjaśniamy, czym jest ta cecha, czego z niej nie wynika i co wiadomo o jej zmienności.
Porady Zaburzenia Lekowe

Zdjęcie: MART PRODUCTION / Pexels
Serce nagle przyspiesza. Trudno nabrać powietrza, dłonie drętwieją, a myśl „to zawał” zwiększa lęk. Taki epizod może być atakiem paniki. Przy pierwszym napadzie nie da się jednak bezpiecznie rozstrzygnąć tego wyłącznie na podstawie artykułu, zwłaszcza gdy pojawia się ból w klatce piersiowej, utrata przytomności lub nietypowy przebieg.
W skrócie
Atak paniki to nagły epizod intensywnego lęku z objawami psychicznymi i fizycznymi. Zwykle osiąga dużą intensywność w ciągu kilku minut. Pojedynczy napad nie oznacza zaburzenia panicznego. Powtarzające się, nieoczekiwane ataki, utrzymująca się obawa przed kolejnym oraz unikanie sytuacji są powodem do profesjonalnej oceny. Skuteczne formy leczenia obejmują CBT, odpowiednio dobraną samopomoc i, gdy jest wskazana, farmakoterapię prowadzoną przez lekarza.
Podczas napadu mogą wystąpić kołatanie serca, pocenie, drżenie, duszność, uczucie dławienia, dyskomfort w klatce piersiowej, nudności, zawroty głowy, dreszcze, uderzenia gorąca, mrowienie lub drętwienie. Część osób ma poczucie nierealności otoczenia, oddzielenia od własnego ciała, utraty kontroli albo zbliżającej się śmierci.
Nie każda osoba ma wszystkie objawy. NHS podaje, że większość napadów trwa od 5 do 20 minut, choć część może trwać dłużej. Silne pobudzenie lub zmęczenie po epizodzie może utrzymywać się jeszcze jakiś czas. Sztywne zapewnienie, że każdy atak skończy się dokładnie po 30 minutach, byłoby nieprawdziwe.
Objawy paniki są realne. Szybszy oddech może nasilać zawroty głowy i mrowienie, a interpretowanie tych odczuć jako katastrofy może dodatkowo zwiększać pobudzenie. Nie oznacza to jednak, że przyczyną każdego napadu jest jeden „fałszywy alarm” w konkretnej części mózgu.
Atak paniki i nagłe problemy somatyczne mogą wyglądać podobnie. Zadzwoń pod 112 lub 999, jeśli występuje nagły ból lub ucisk w klatce piersiowej, który nie mija, promieniuje do ręki, szyi, żuchwy, brzucha lub pleców albo towarzyszą mu poty, nudności, silna duszność lub oszołomienie. Pilnej oceny wymagają też utrata przytomności, drgawki, nowe zaburzenia mowy, opadanie części twarzy lub osłabienie jednej strony ciała.
Pierwszy epizod, nietypowy przebieg, ciąża, choroba serca, niedawna zmiana leków lub użycie substancji są dodatkowymi powodami, by skontaktować się z lekarzem. Nie prowadź samodzielnie samochodu, jeśli objawy wpływają na świadomość, widzenie lub kontrolę pojazdu.
Ta lista nie służy do diagnozy różnicowej w domu. Gdy nie masz pewności, bezpieczniej jest uzyskać ocenę medyczną.
Jeśli sytuacja jest bezpieczna, ogranicz dodatkowe bodźce i pozostań w miejscu lub usiądź. Jeżeli jesteś na jezdni, przy maszynie, w wodzie albo w innym ryzykownym otoczeniu, najpierw przejdź w bezpieczne miejsce lub poproś kogoś o pomoc.
Przerwij prowadzenie pojazdu lub inną czynność wymagającą pełnej kontroli. Przy objawach alarmowych wezwij pomoc medyczną.
Oddychaj spokojniej i pozwól, aby wydech był łagodny. Bardzo głębokie, szybkie wdechy mogą nasilać hiperwentylację.
Jeśli podobne napady zostały już ocenione, przypomnij sobie: „Rozpoznaję tę falę lęku. Sprawdzam objawy i czekam, aż pobudzenie opadnie”.
Możesz opisać kilka widocznych przedmiotów, dźwięków lub punktów podparcia ciała. Nie jest to test i nie musisz wykonać konkretnej sekwencji.
Nie oddychaj do papierowej torby. Taka metoda może być niebezpieczna, jeśli duszność ma inną przyczynę. Nie sięgaj po alkohol ani cudzy lek uspokajający. Jeżeli masz indywidualny plan przygotowany z lekarzem lub terapeutą, postępuj zgodnie z nim.
Napad paniki może pojawić się jednorazowo, w przebiegu innego zaburzenia lękowego, po substancji albo w związku ze stanem somatycznym. Zaburzenie paniczne oznacza powtarzające się, nieoczekiwane napady oraz utrzymującą się co najmniej miesiąc obawę przed kolejnymi lub zmianę zachowania z nimi związaną. O rozpoznaniu decyduje specjalista po wykluczeniu lepszego wyjaśnienia.
Przykładem zmiany zachowania może być rezygnowanie z dojazdów, unikanie sklepów, sprawdzanie wyjść awaryjnych albo wychodzenie z domu tylko z osobą towarzyszącą. Sama ostrożność po jednym trudnym doświadczeniu nie przesądza o diagnozie. Znaczenie mają czas, nasilenie i wpływ na życie.
Krótki test GAD-7 mierzy nasilenie uogólnionych objawów lęku. Nie diagnozuje ataków paniki ani zaburzenia panicznego.
Wybór leczenia powinien uwzględniać nasilenie, wcześniejsze próby, inne problemy zdrowotne i preferencje osoby. NICE wskazuje trzy grupy interwencji z potwierdzoną skutecznością: samopomoc opartą na CBT, terapię psychologiczną oraz leki.
Przy umiarkowanym lub ciężkim zaburzeniu panicznym NICE rekomenduje CBT. Terapia może obejmować psychoedukację, pracę nad katastroficzną interpretacją odczuć, stopniowe mierzenie się z unikanymi sytuacjami oraz ćwiczenia dotyczące doznań z ciała. Ekspozycje powinny być zaplanowane wspólnie z odpowiednio przygotowanym terapeutą, zwłaszcza gdy występują choroby somatyczne.
Wytyczne opisują zwykle łącznie od 7 do 14 godzin CBT realizowanych w ciągu około czterech miesięcy. Jest to rama dla konkretnego protokołu, nie gwarancja efektu po określonej liczbie sesji.
W długoterminowym leczeniu farmakologicznym NICE zaleca leki przeciwdepresyjne o udokumentowanej skuteczności, najczęściej SSRI. Dobór preparatu, dawki, monitorowania i czasu leczenia należy do lekarza. Na początku objawy lęku mogą przejściowo się nasilić, a nagłe odstawienie może wywołać objawy odstawienne.
NICE nie zaleca benzodiazepin jako leczenia zaburzenia panicznego, ponieważ wiążą się z gorszym długoterminowym wynikiem. Nie zmieniaj jednak samodzielnie leku, który już został przepisany. Wątpliwości omów z lekarzem.
Przy łagodnym lub umiarkowanym nasileniu można rozważyć materiały samopomocowe oparte na CBT, najlepiej z możliwością monitorowania postępów przez specjalistę. Samo unikanie wszystkich miejsc, wysiłku, kawy czy odczuć z ciała może krótkoterminowo uspokajać, ale utrwalać ograniczenia. Zmiany powinny być stopniowe i dopasowane do zdrowia osoby.
Jeżeli dwa właściwie przeprowadzone sposoby leczenia nie przynoszą wystarczającej poprawy, NICE zaleca skierowanie do specjalistycznej opieki zdrowia psychicznego i ponowną, całościową ocenę.
Warto zgłosić się do lekarza lub specjalisty zdrowia psychicznego, gdy napady się powtarzają, pojawia się stała obawa przed kolejnym albo zaczynasz ograniczać podróże, pracę, zakupy lub spotkania. Konsultacja jest także potrzebna, jeśli objawy mogą wiązać się z lekami, substancjami, tarczycą, sercem, układem oddechowym lub innym problemem zdrowotnym.
W Empatyczni możesz umówić konsultację psychologiczną i omówić przebieg napadów, unikanie oraz dotychczasową pomoc. Profil autorki, mgr Małgorzaty Stawarz, opisuje jej kwalifikacje i zakres pracy. Jeśli potrzebna jest ocena medyczna lub farmakoterapia, psycholog powinien wskazać konsultację lekarską.
Treść ma charakter edukacyjny i nie zastępuje konsultacji z lekarzem, psychologiem ani psychoterapeutą. W sytuacji zagrożenia życia zadzwoń pod 112.
Większość napadów trwa od 5 do 20 minut, ale część może utrzymywać się dłużej. Pobudzenie i zmęczenie mogą pozostać po ustąpieniu najsilniejszych objawów. Nietypowy lub przedłużający się epizod warto skonsultować medycznie.
Tak, oba stany mogą powodować ból w klatce piersiowej, duszność, poty i zawroty głowy. Pierwszego lub nietypowego napadu nie należy diagnozować samodzielnie. Nagły ból, który nie mija, promieniuje lub łączy się z silną dusznością i oszołomieniem, wymaga pilnej pomocy.
CBT jest rekomendowaną metodą leczenia zaburzenia panicznego i dla części osób może być jedyną potrzebną terapią. Wybór zależy od nasilenia, zdrowia, preferencji i wcześniejszego leczenia. Decyzję o lekach podejmuje lekarz wspólnie z pacjentem.
Umów profesjonalną ocenę, ponieważ unikanie może się utrwalać i wiązać z agorafobią. Nie próbuj od razu pokonać najtrudniejszej sytuacji. Stopniowy plan ekspozycji najlepiej przygotować ze specjalistą znającym leczenie zaburzenia panicznego.
Nie. Lęk przed śmiercią jest charakterystycznym objawem ataku paniki, ale nie jego rzeczywistym ryzykiem. Po ponad stu latach badań klinicznych i milionach opisanych przypadków: śmierć bezpośrednio z powodu ataku paniki nie została udokumentowana u zdrowej osoby.
Tak. Nocne ataki paniki (wybudzenie z głębokiego snu w pełnoobjawowym ataku) dotyczą około 30-40% osób z zaburzeniem panicznym. Mechanizm jest neurobiologiczny. Układ autonomiczny aktywuje się w fazie głębokiego snu bez świadomego wyzwalacza. Strategia: te same techniki regulacji oddechu i uziemienia co w atakach w ciągu dnia, plus higiena snu i ograniczenie używek wieczornych.
Pojedynczy atak, tak, w wielu przypadkach. Zaburzenie paniczne (powtarzające się ataki + lęk antycypacyjny + unikanie), rzadko. Bez leczenia około 50% osób z zaburzeniem panicznym rozwija w ciągu kilku lat agorafobię i istotne ograniczenia w funkcjonowaniu. To nie jest „odporność charakteru”. To neurobiologiczny mechanizm, który raczej się utrwala niż wygasa.
Treść ma charakter edukacyjny i nie zastępuje konsultacji z lekarzem, psychologiem ani psychoterapeutą. W sytuacji zagrożenia życia zadzwoń pod 112.